DO
GP Chin
13.03 - 15.03
ZOSTAŁO:
POPRZEDNI WYŚCIG 
GP Australii
-
Ferrari postraszyło, ale to Mercedes sięgnął po dublet na otwarcie nowej ery regulacyjnej F1!
-
Audi zdobyło punkty już w swoim debiutanckim starcie
-
Lindblad wywalczył punkty w debiucie
-
Verstappen przebił się o 14 pozycji w wyścigu
-
Cadillac zadebiutował w Grand Prix: teraz musimy skupić się na poprawie osiągów
-
Atomowy start i podium dla Leclerca w pierwszym wyścigu sezonu
-
Mercedes czekał na to 470 dni
-
Norris: 5. pozycja to dobry wynik
-
Gasly otworzył konto punktowe Alpine
-
Haas otarł się o podwójne punkty
-
W Astonie cudów nie było, choć przez moment Alonso jechał w pierwszej dziesiątce
-
Albon: jesteśmy trochę na ziemi niczyjej

Ostatnia aktywność
02.07.2019 19:12
0
Osobiście jestem psychofanem Roberta i ciężko się to ogląda. Powoli tracę nadzieję na lepsze rezultaty i możliwość jazdy w innym teamie. Chyba czas naszego jedynaka w F1 mija...?.
Przejdź do wpisu Russell naciskał najmocniej jak mógł, Kubica się ślizgał
30.06.2019 19:02
0
W F1 liczy się tylko sianko, a Williams nie zdobył punktu już kilkanaście wyścigów z rzędu. Musi zabezpieczyć sobie przyszłość w tym powiedzmy " sporcie ". George jest wychowankiem szkoły Mercedesa i musi być lepszy i szybszy od Kubicy aby go dobrze wypromować a potem sprzedać. Problem jest w tym że większość kierowców jeździ w dobrych Teamach bo ma plecy a nie dla tego że są szybcy. Silnik w bolidzie Roberta jest słabszy co widać na telemetrii - prędkość max. na prostych. Dalej idąc tym tropem, Williams to Angielski Team a George jest Anglikiem. Mercedes nie po to zainwestował kasę w niego aby jakiś " polaczek" był od niego szybszy. Silniki Williamsa są kupowane od Mercedesa więc logiczne jest to kto dostaje mocniejszą jednostkę. Tu nie chodzi o sport tylko o sianko ;)
Przejdź do wpisu Max Verstappen wygrał GP Austrii